Filtr DYI

Wiesz jak samemu wykonać pokrywy, filtry lub masz inne ciekawe pomysły, to jest dział dla ciebie. Zrób to sam czyli Adam Słodowy radzi :) Zrobiłeś coś ciekawego ? Pochwal się, nie kryj talentu przed światem....
ODPOWIEDZ

Autor
Jet187
Noble
Posty: 391
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Filtr DYI

#1

Post autor: Jet187 »

Krolic pisze: wt lut 24, 2026 10:18 am ale potem jak juz wszystko śmiga jak trzeba... nuuuudy
Niestety, dokładnie tak ;)

Knuję nic niesamowitego, tylko wersję niezniszczalną filtra zewnętrznego. Sam nie używam zewnętrznego filtra, bo każdy jeden to badziew plastik, który prędzej czy później przecieka. Są chińskie filtry z nierdzewki, ale z 304, badziew grubość, kiepskie zamknięcie - zero pewności.

No i jak prąd zniknie, to mało który wystartuje ze 100% pewnością, bo 99% tego, co jest na rynku ma pompę na górze.

Dlatego postanowiłem zrobić, głownie dla siebie, a może i na sprzedaż, filtr z morskiej stali S316L o pojemności kosmos, z porządnymi zaworami, zapinany na ściski coś jak FX6, o kierunku przepływu "w dół".

Dla skali - wysokość 60cm, średnica 273mm, stal S316L 3mm, czyli 35 litrów pojemności minus miejsce na pompę zanurzeniową (taką jak do sumpa, Sicce Syncra SDC 6.0) daje mizerne 30 litrów pojemności na media w filtrze z półki offshore, części standardowe, uszczelnienia standardowe (dla branży, niekoniecznie w Castorama), pełne sterowanie z komórki pompą, cisza i 100% gwarancji, że nie przecieknie.

Maksymalna wytrzymałość, wedle obliczeń, to około 100 bar, ciśnienie robocze 35 bar, a w akwarium jest ~1 bar ;)

Taki filterek, że jak zainteresujesz akwarystyką swoje dzieci, to one jeszcze będą go mogły przekazać swoim wnukom ;)

Obrazek

Obrazek

Na razie istnieje w 3D, ale już modyfikuje wloty i wyloty (na podwójne, po jedno calowe nie miały sesnsu), szukam sensownych fajek i liczę usztywnienia rur, żeby nic nie mogło się odłamać.

Firma od spawania, palenia laserem i polerowania jest nagrana, jak czas pozwoli to do lata pierwsze prototypy będą śmigać.
bo na razie... w metalu to jest tyle ;)

Obrazek

Krolic
Moderator
Posty: 1160
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Filtr DYI

#2

Post autor: Krolic »

Jet187 zgodnie z sugestią lecha.. wydzieliłem nowy temat

Ciekawy projekt i profeska podejscie. Zastnawiało mnie kilka tematów.
1.waga.. razem z woda, zakładajac że bedzie pod szafką, czyli masz ograniczony dostep, filtr będzie nieprzesuwalny (przynajmniej takie pierwsze wrażenie. Czyli musi miec jakis zaworek do spuszcenie wody.. albo kółka..
2. Wnetrze - pewnei juz masz jakis pomycł na nie :D jakies kosze?
3. cena.. pewnie bedzie zabójcza...

Agagin
Noble
Posty: 466
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Filtr DYI

#3

Post autor: Agagin »

Jet187
Będę śledzić wątek z wielkim zainteresowaniem!
Krolic
Po znajomości na pewno będzie dla nas zniżka;)

Krolic
Moderator
Posty: 1160
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Filtr DYI

#4

Post autor: Krolic »

nie wiem czy mi pod szafkę wejdzie :) jak pompa będzie taka jak obudowa to pralkę w 500 litrach da się zrobić :D

Autor
Jet187
Noble
Posty: 391
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Filtr DYI

#5

Post autor: Jet187 »

Hej Krolic:
1. Waga około 52-55kg, w zależności od wypełnienia. Rozważam kółka albo ślizgi łożyskowe, takie kulki na dole. Zaworek niepotrzebny, tylko by mógł przeciekać, pompa jest na dole zbiornika, więc jak wyjmiesz wlot z akwarium to sama opróżni całość, pozostanie jakieś 5cm wody na dnie.
Niemniej, po wypompowaniu wody to jakieś 30-35 kilo, zakładając lekkie media takie jak Seachem Matrix.
2. Wnętrze - tu się właśnie zastanawiam. Ile bym nie kombinował, to po prostu wiadro na worki z mediami przykryte gąbkami wydaje się najsensowniejsze. Koszyczki fajne i modne, tylko nie mają żadnej funkcji poza zajmowaniem miejsca i możliwością się popsucia.
3. Prototypu - oj tak, sama ta rurka to 195€ sztuka, sterta zaworów i złączek na biurku lekko 3x tyle. Szukam właśnie sensownych rozwiązań, bo wrzucenie nierdzewnych szybkozłączy bezwyciekowych to 1000€. Sztuka. 4000€ same złączki. Dlatego eksperymentuję ze złączami TriClamp (spożywcze, mleczarskie), PEEK i parę innych rozwiązań.
Jak już wszystko będzie dopięte to celuję w koszt bez pompy na poziomie FX6. Pompa - wedle potrzeb, od 200zł do 2000zł.
Agagin mogę obiecać, że dla członków forum będzie po kosztach produkcji, ale kiedy to będzie - tego nie wiem ;)

Okazuje się, że zaprojektowanie takiego ustrojstwa tak, żeby było w 100% niezawodne wcale nie jest takie proste. Już na samym początku zrozumiałem, dlaczego producenci (pomimo ogromnych wad) dają pompę akurat na górę, w głowicę, a nie na dół.

Krolic projektuję pod pompę Sicce Syncra SDC 6.0, regulowaną. W zasadzie Jebao też będzie pasowało i w zasadzie każda regulowana pompa, więc zawsze jest opcja przykręcenia na pompie albo na zaworach. Za to "na pełnej" to raczej tak, wirówka, tylko wbrew obiegowej opinii, to nie przepływ jest w filtrze najważniejszy, a wręcz dobrze, żeby nie był za szybki.

No i tu dochodzimy do kolejnego problemu - chciałem zainstalować przepływomierz, żeby na bieżąco śledzić przepływ i wiedzieć, kiedy pora czyszczenia, tylko nie mogę znaleźć nic co by pasowało. Albo badziew, który przecieknie, albo stal inna niż 316L i korozja galwaniczna albo cena z kosmosu.

Krolic
Moderator
Posty: 1160
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Filtr DYI

#6

Post autor: Krolic »

Jet187 pisze: śr lut 25, 2026 3:35 pm dlaczego producenci (pomimo ogromnych wad) dają pompę akurat na górę, w głowicę, a nie na dół.
zaciekawiłeś.. czemu tak jest? chodzi o sile podnoszenia słupa wody?

Krolic
Moderator
Posty: 1160
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Filtr DYI

#7

Post autor: Krolic »

wiem.. pewnie o zaciąganie syfu do pompy.. .no nie trzymaja w niepewności :D

Autor
Jet187
Noble
Posty: 391
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Filtr DYI

#8

Post autor: Jet187 »

No to temat rzeka.

Ogólnie, pompa może być w trzech miejscach.

Wewnątrz akwarium, jak w Multikani i... to jest najpoprawniejsza pod kątem porównania z profesjonalnymi systemami filtracji pozycja, ale dla nas - tak średnio. Wielka pompa w zbiorniku, jeszcze z prefiltrem, żeby nie wciągać ryb i krewetek, no niezbyt.

Dalej pompa może być na górze lub na dole kubła. W obu przypadkach na powrocie, żeby pracowała na czystej wodzie. W sumie, na dolocie też może być, ale to mi się wydaje już po prostu głupie.

Umieszczenie pompy na dnie ma sporo sensu.
Pompa pracuje z dodatnim naporem wody, więc wirnik jest stale zalany i ma stabilne warunki hydrauliczne.
Mniejsze ryzyko kawitacji i pracy „na sucho” przy prawidłowo zalanym układzie. Start po zaniku zasilania jest bardziej przewidywalny, o ile słup wody w dolocie został zachowany.
Silnik jest chłodzony przez otaczającą wodę, co daje równomierne warunki temperaturowe. Krótsza droga ssania, mniejsze straty po stronie wirnika. Często cichsza praca, bo pompa jest zanurzona i tłumiona masą wody oraz korpusem. Mniejsza wrażliwość na pojedyncze bąble powietrza, które przepływają przez komorę bez natychmiastowej utraty ciągu. Układ bliższy rozwiązaniom technicznym stosowanym w instalacjach przemysłowych, gdzie unika się pracy na wysokim ssaniu. Możliwość fizycznego oddzielenia komory pompy od przestrzeni, w której może gromadzić się powietrze. Bardziej równomierny rozkład przepływu przez media.

Natomiast pompa w pokrywie ma szereg wad.
Pracuje w najwyższym punkcie, więc jest najbardziej narażona na kontakt z powietrzem i zapowietrzenie. Wrażliwa na mikronieszczelności dolotu, które skutkują zasysaniem powietrza i niestabilną pracą. Przy częściowej utracie słupa wody wirnik może kręcić się bez odbudowania przepływu. Większe ryzyko hałasu przy obecności powietrza, bo wirnik nie jest stale zanurzony. Praca na ssaniu zwiększa wymagania co do szczelności całego toru dolotowego. Teoretycznie gorsze warunki NPSH niż przy pompie na dole. Przy silnym zapowietrzeniu może być konieczne ręczne zalewanie lub użycie primera. Silnik i komora wirnika są zintegrowane z pokrywą, więc każda ingerencja serwisowa dotyczy całego „mózgu” filtra. Ograniczona możliwość oddzielenia strefy powietrza od strefy pracy wirnika. Przy większych średnicach i wysokościach zbiornika zwiększa się wysokość ssania, co dodatkowo obciąża układ.

Podsumowując technicznie: pompa na dole daje lepsze warunki pracy wirnika i większą stabilność hydrauliczną, natomiast pompa w pokrywie jest bardziej tolerancyjna na błędy użytkownika i prostsza konstrukcyjnie, ale z punktu widzenia czystej hydrauliki ma więcej ograniczeń.

Z punktu łatwości obsługi i ekonomii - wygrywa.
Cały filtr to pokrywa, wszystko poniżej to po prostu wiadro.
Nie ma żadnych przepustów kablowych, bo silnik jest w części suchej, w mokrej jest tylko wirnik, co pozwala na stosowanie tańszych pomp. Jest bardziej idiotoodporna, potrzeszczy, popierdzi i się w końcu sama odpowietrzy, daje komfortowy dostęp.
Przede wszystkim jednak - powtarzalność produkcji - można mieć jedną linię, jeden projekt na szereg filtrów.

Pompa na dole ma wszystkie zalety jak powyżej, ale wymaga przejścia kablowego przez korpus, wyciągania wszystkich mediów, żeby się do niej dostać, zaworów zwrotnych, odpowietrznika itp. To juz bardziej działa jak stacja uzdatniania wody niż filtr. Wymaga świadomego użytkownika, i to jest największą wadą w zastosowaniu komercyjnym.

Wszystko jest kwestią kompromisów.

DanielP
Moderator
Posty: 2267
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Piaseczno
Na imię mam: Daniel

Filtr DYI

#9

Post autor: DanielP »

Na początku zaznaczę, że nie chcę być źle odebrany więc proszę o wyrozumiałość :anioł: Szanuję Twój zamysł i trzymam mocno kciuki za jego realizację ale moim zdaniem oprócz własnej satysfakcji z ekonomicznego punktu widzenia jest to zupełnie nieopłacalne. Nie wiem jaki będzie całkowity koszt finansowy stworzenia tego filtra ale w porównaniu do gotowca będzie to cena sporo wyższa nie wspominając już chociażby o nakładzie pracy. Osobiście wolałbym wymieniać co kilka lat kubełki na nowe. Szczęśliwie zbieram raczej pozytywne doświadczenia dotyczące użytkowania filtrów kubełkowych i oby tak zostało :medit: W żadnej dziedzinie nie ma idealnych rozwiązań. Nie ma filtra/ kubełka bez wad. Miałem/ mam kubełki gdzie silnik był zamontowany na dole kubła (fluval fx6) i standardowo na górze. Nie zauważyłem różnicy. W naszym hobby nie możemy się bać "wyłącznie" rozszczelnienia kubełka ponieważ równie dobrze może rozszczelnić się nam zbiornik. Nie znaczy to, że mamy budować pancerny zbiornik z niewiadomo jak grubego szkła. Ktoś odpowiada za normy i ich sprawdzenie. Trzeba mieć trochę zaufania i bazować na doświadczeniu ekspertów. Nie zmienia to faktu, że należy dążyć do perfekcji i dlatego zawsze chętnie przyglądam się nowatorskim i ciekawym rozwiązaniom :pada:

Autor
Jet187
Noble
Posty: 391
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Filtr DYI

#10

Post autor: Jet187 »

DanielP obrażam się i nie chcę z Tobą gadać! ;)

Tak serio, to w większości masz rację, poza kosztem nakładu pracy. Nakład pracy to w zasadzie znaczna część tego, po co to robię - bo lubię :) Sprawia mi przyjemność research, uczenie się, projektowanie, porażka i poprawa. Jestem bodaj na rewizji 8 projektu i nadal nie jestem zadowolony z wyniku, ale proces jest czystą przyjemnością.

No i masz absolutną rację, że nie spodziewam się wielkiego komercyjnego sukcesu i zalania rynku, a ten post nie jest w żaden sposób początkiem kampanii reklamowej. Nawet jeszcze nie wiem, czy w ogóle przygotuję jakąkolwiek produkcję. Dokumentacja będzie, bo projektuję wszystko w CAD, rozmawiałem z kolegą w Chinach, jak już będzie dokumentacja to mi wyceni małoseryjną produkcję, zobaczymy. Wykonanie niemal ręczne prototypu w Trójmieście to zupełnie inna bajka.

Więc dla kogo taki filtr? Dla mnie :) Po co? Bo chcę i mogę. Szczerze - głównie po to. Pomysł mam od dawna, spowodowany realnym lękiem przed plastikowymi filtrami i ich para-uszczelkami.

Najlepsze jest to, że ja sam w ogóle nie potrzebuję takiego filtra, bo mi 250l chodzi pięknie wyłącznie na wewnętrznej filtracji, parę kostek hodowlanych na najprostszych gąbkowych na powietrze, ale... no właśnie - bo tak! ;)

Natomiast, jak pominiesz cenę, to różnice między komercyjnymi rozwiązaniami a tym są dość poważne:
PozycjaFiltry dostępne na rynkuMój projekt filtraRóżnica
Start po utracie zasilaniaPowinien ruszyćNa 100% ruszy samNo to jest już duża zaleta
MateriałPlastikStal S316LNieporównywalnie większa odporność i trwałość
UszczelnienieCieniutkie O-RingiUszczelka DN250 PN16Nieporównywalnie pewniejsze uszczelnienie
ZamykaniePlastikowe klamryStalowe ściągiNic się nie ułamie
OdkształceniaPlastik, podatnyStal 3-4mmPotrzeba około 2000N siły, żeby cokolwiek pogiąć
ŁączenieKlejony plastikSpawana stalNie ma szans, że puści albo się rozszczelni
ZaworyWtykane, plastikStal S316L, skręcane śrubunkiObie cechy powyżej
Odporność na uszkodzeniaŁatwo coś ułamaćNie ma szans, nie ręcznieBrak możliwości uszkodzenia mechanicznego
PojemnośćMax 20l (FX6)35lNie ma tak dużego filtra na rynku
CzęściNa łasce producentaStandardy branżoweZawsze można dokupić dowolną część
ModyfikacjaJaka modyfikacja?Pewnie, 100%Wyloty i wloty na gwintach - można wszystko
Pompa/WydajnośćTaka, jaką dał producentDowolna pompaMożna dostosować przepływ do własnych potrzeb
Koszyczki na mediaSkomplikowane systemy koszyBrakMożna sobie w środku zrobić cokolwiek, wedle siebie
GąbkiDedykowaneDowolneWystarczy wyciąć kółko 267mm z dowolnej gąbki
WnętrzeCzęsto nieforemneGładka rura fi wewn 267mmW środku nie biegnie żadna rurka, kanał, nic
TrwałośćKilka latW zasadzie wieczneJeden filtr na całe życie ;)
WizualnieKolorowy plastikPolerowana na lustro stalKwestia gustu
Są też wady
PozycjaFiltry dostępne na rynkuMój projekt filtraRóżnica
Ciężar zalanego filtraMax pod 25kgOkoło 55kgNaprawdę ciężki, ciężko przesunąć ręcznie, wynieść
Ciężar pustego filtraKlika kilogramówPonad 30kgNawet pusty jest kawałem kloca
ObsługaGłupotoopornaWymaga pomyślunkuTrzeba rozumieć przepływ, odpowietrzanie, ciśnienie itp.
WymiaryMieszczą się wszędzieOkoło 75cm wysokościW większości niskich szafek się nie zmieści
CzyszczenieZwykle ułatwioneZero ułatwieńNo trzeba wszystko ze stalowej rury wyciągnąć
Dostęp do pompyNatychmiastowyUtrudnionyPompa na dole, pod wszystkimi mediami
FunkcjeCzasem dużoZależne od pompyJak jest to np. Sicce Syncra SDC to bajka, proste Jebao - brak
Ideałów nie ma - zawsze jest jakiś kompromis. Mi akurat te wady w żaden sposób nie przeszkadzają, bo większość dotknie mnie raz na pół roku lub rzadziej i mam wysoką szafkę - dla kogoś innego mogą być kompletnie dyskwalifikujące. Robię pod siebie i współczuję producentom, którzy muszą zadowolić wszystkich ;)

DanielP
Moderator
Posty: 2267
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Piaseczno
Na imię mam: Daniel

Filtr DYI

#11

Post autor: DanielP »

I tego się trzymaj :oklaski: Najważniejsze, że Robisz to co Lubisz!
ODPOWIEDZ