Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.
Regulamin forum
Wypełnij poniższe punkty przy zakładaniu nowego wątku w dziale CHOROBY!!!

1. Litraż zbiornika –
2. Kiedy został założony / czy dojrzewał –
3. Rodzaj i model filtra, wypełnienia / czy jest włączony cały czas –
4. Gatunki i ilość ryb –
5. Gatunki i ilości roślin –
6. Podłoże –
7. Inne sprzęty –
8. Ozdoby, korzenie –
9. Pokrywa –
10. Oświetlenie –
11. Stosowane nawozy, pokarmy, preparaty itp. (dawki częstość) –
12. Parametry wody (NO[inddolny]2[/inddolny], NO[inddolny]3[/inddolny], pH, KH, GH, PO[inddolny]4[/inddolny], Cl, itp.) –
13. Temperatura w zbiorniku –
14. Czy posiadasz grzałkę / moc w W –
15. Jak wyglądają porządki w akwarium (podmiana wody, odmulanie, czyszczenie filtra) –
16. Co nowego zrobiono ostatnio w zbiorniku / kiedy (dokładnie opisz) –
17. Od jak dawna masz rybkę? Jak wyglądała aklimatyzacja?
18. Czy rybka/rybki były wcześniej leczone? Kiedy, na co i jakich lekarstw używano?
19. OBJAWY I PRZEBIEG CHOROBY -
20. Zdjęcie –
ODPOWIEDZ

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#1

Post autor: Odie »

Ostatnio padły mi 3 gupiki, mniej więcej co 7 dni jeden (czy jakoś tak - dokładnie nie liczyłem).
Ostatni w nocy 29 czerwca, pozostałe nieco wcześniej. Znajdowałem je zazwyczaj w dzień, jak się do nich krewetki dobieraly...

1. Litraż zbiornika – 112 L
2. Kiedy został założony / czy dojrzewał – założony 10 maja, tak dojrzewał.
3. Rodzaj i model filtra, wypełnienia / czy jest włączony cały czas – Fluval 207, oryginalne gąbki + ceramika invital (rings + kulki), chodzi cały czas na ok 50%
4. Gatunki i ilość ryb –
- Gupiki mix (same samce): red albino, pawie oczko, i jakieś inne (nie wiem jak się nazywają, takie z pomarańczowymi ogonkami). Najpierw było 4, potem dołożyłem 8, przez jakiś czas było 12. 3 padły, w sumie mam teraz 9.
- 6 Żałobniczek (glow fish tetra),
- 5 krewetek amano, 20 krewetek sakura, 3 helenki
5. Gatunki i ilości roślin – Limnophilia sessiflora (sporo), valissneria asiatica, kryptokoryna, anubias, hygrophila, mech jawajski.
Na anubiasie sa okrzemki (tak mi sie wydaje)
6. Podłoże – Aquaforest AF Natural Substrate, na to żwirek czarny 1-3 mm Aqua Della
7. Inne sprzęty – grzałka
8. Ozdoby, korzenie – kamień dragon stone, korzeń redwood (chyba tak to się nazywa)
9. Pokrywa – tak
10. Oświetlenie – tak, 8 godzin dziennie w jednym cyklu
- 1 lampa Day and Night 14W / 1270 lm
- 1 lampa Aquael Plant Leddy Tube 10W / 730 lm
11. Stosowane nawozy, pokarmy, preparaty itp. (dawki częstość) –
- Pokaramy: Fancy Guppy, hs artemia flakes, tropical vitality flakes. 1x dziennie, rotacja codziennie cos innego, zjadają w ciągu 2-3 minut
- Nawozy: Invital raz w tygodniu, po podmianie. Po4 (tak żeby było 0,1 w slupie wody), Fe: żeby dojść z 0 na 0.2,, K żeby
dojść z 5 na 15.
12. Parametry wody (ostatni pomiar z 28.06, testy zoolek). W ogólności stabilne są od jakiegoś czasu:
No2 = 0, NH3 = 0, No3 = 5, pH = 7.6, KH = 7, GH = 8, PO4 - 0.5 w podłożu, 0 w wodzie, K = 5, Fe = 0, Ca = 80, Mg = 9 (ca i Mg zacząłem mierzyć dopiero teraz)
13. Temperatura w zbiorniku: Normalnie ok. 25. Przy tych upałach miedzy 26 - 27. Jak widać sporo odparowało, bo nawiewałem wiatrakiem. Może to być powód? Mam dolać demineralizowanej? Mogę taka z Castoramy?
14. Czy posiadasz grzałkę / moc w W – tak, Eheim 150 W
15. Jak wyglądają porządki w akwarium (podmiana wody, odmulanie, czyszczenie filtra) -
- Podmiana co tydzień (ostatnia 28.06) ok 15 %.
- Odmulanie - nie póki co,
- Czyszczenie filtra - jeszcze nie (już trzeba po niecałych 2 miesiącach?).
16. Co nowego zrobiono ostatnio w zbiorniku / kiedy (dokładnie opisz) – nic nowego od założenia.
17. Od jak dawna masz rybkę? Jak wyglądała aklimatyzacja?
- rybki kupowałem partiami, pierwsza partia z 5 czerwca (4 gupiki red albino),
- druga chyba 20 czerwca o ile dobrze pamiętam - 8 gupików (pawie oczka + inne).
Aklimatyzacja - tak jak w necie piszą, metoda pływająca. Wtedy tez dodawałem krewetki, aklimatyzacja metoda kropelkowa.
18. Czy rybka/rybki były wcześniej leczone? Kiedy, na co i jakich lekarstw używano? - nie wiem, rybki są ze sklepu. Nie podaje żadnych lekarstw, bo nie wiem co im jest./
19. OBJAWY I PRZEBIEG CHOROBY - jak dla mnie wyglądają i pływają normalnie. Nie wiem na co mam patrzeć? Jeśli to ma jakieś znaczenie, padła mi tez jedna krewetka sakura... Ale to pare dni temu.
20. Zdjęcie –
- rybki - nie mam, nie pomyślałem żeby zrobić.
- akwarium (z dzisiaj w nocy) - w zalączeniu
Obrazek

Kvdlaty
Gość
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 21, 2025 7:58 am
Lokalizacja: Warszawa

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#2

Post autor: Kvdlaty »

A jak napowietrzasz? Bo tak przy powierzchni pływają na tym zdjęciu, może im tlenu brakuje…
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 813
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#3

Post autor: Catfish_Billy »

Jeżeli ryby nie wykazują żadnych objawów chorobowych, a parametry są w normie to rzeczywiście może być to wina przyduchy w zbiorniku jak sugeruje Kvdlaty. Ostatnie upały dość mocno dały się wszystkim we znaki, a w cieplej wodzie znacząco spada ilość tlenu.

Podmień około 30% wody, zamontuj dodatkowy napowietrzacz i obserwuj zachowanie ryb.

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#4

Post autor: Odie »

Napowietrzam wylotem filtra, skierowanym tak żeby falował tafla wody. Po odparowaniu, to już się nawet mała kaskada zrobiła :)

Mauree
Noble
Posty: 798
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#5

Post autor: Mauree »

I tak warto dać napowietrzacz, przynajmniej na okresy upału, powoduje lepsze natlenienie przy dnie, żyworódki uwielbiają
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 813
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#6

Post autor: Catfish_Billy »

Samo falowanie tafli wody nie zawsze wystarcza, aby zapewnić odpowiednie natlenienie zbiornika. Dobrze mieć dodatkowy napowietrzacz. Zwłaszcza latem.

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#7

Post autor: Odie »

Dobra, kupuje :) Mam nadzieje ze to jest to i problem się skończy...
Możecie polecić jakiś sensowny niedrogi model? To się dobiera do pojemności akwarium? Kupiłbym 2 na wszelki wypadek (mam dwa akwa - 112 oraz 49)

Mauree
Noble
Posty: 798
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#8

Post autor: Mauree »

Ja używam Aquael Oxyboost 150 do akwarium 125 l, jest dobry, już 3 lata działa bezawaryjnie, można regulować moc napowietrzania. W większym akwarium jest Aquael Oxyboost 350 jedna z membran przetarła się po 2 latach, ale kosztuje 10 zł i daje się łatwo wymienić. Nie jest niestety bezdźwięczny.

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#9

Post autor: Odie »

Ten Oxyboost 150 rozumiem ze ma płynna regulacje, tak? A 150 cichy jest (bo właśnie ten rozważam). Bo nie zrozumiałem czy stwierdzenie 'nie jest bezdźwięczny' odnosi się do 350 konkretnie czy do 150 tez? Da się przy tym spać? Akwa stoi w sypialni...

Krolic
Moderator
Posty: 1206
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#10

Post autor: Krolic »

Odie ja mam ten - Tetra Tec AirSilent jest bezdziweczny...drogi ale bezdziweczny... tylko pamietaj, że praca urzadzanie to jedno... bąbleki hałasują...

Krolic
Moderator
Posty: 1206
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#11

Post autor: Krolic »

Mauree pisze: śr lip 01, 2026 1:53 pmOxyboost 150
zgadzam sie - to dobre urządzanie, solidne i w bardzo przystepnej cenie.... ale chodzi glośno.

Mauree
Noble
Posty: 798
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#12

Post autor: Mauree »

Ani 150 ani 350 nie jest bezdźwięczny. Nie umiem powiedzieć co odczuwałaby inna osoba, mnie ten dźwięk w niczym nie przeszkadza, ale mi ogólnie mało co przeszkadza . Akwarium mam w pracy więc i tak spać nie wolno 😊

Krolic
Moderator
Posty: 1206
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#13

Post autor: Krolic »

Mauree pisze: śr lip 01, 2026 4:29 pm i tak spać nie woln
a szkoda ;)
ja niestety jeno z akwarii mam w sypialni.. i żeby dostać zdode na akwarium tam musiałem poszukac coś cichego :)

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#14

Post autor: Odie »

Niestety gupiki nadal padaja :( wyjechalem na 4 dni i padly kolejne 3 a dzis jeszcze jeden. Parametry wody sa w normie. Ph 7.6, gh 9, kh 7, No2 0, Nh3 0. Nie sa przekarmiane. I nie widze (lub nie potrafie dostrzec) zadnych objawow.
W akwarium jest tez 6 glofish tetras i wyglada na to ze im nic nie jest…
Moze trzeba zaczac je czyms leczyc?

Dzis przy karmieniu przyobserwowslem jednego - byl apatyczny, slabo plywal i ogon mu tak zwisal w dol, jakby nie mial sily go trzymac. Wieczorem juz nie zyl…

P.s napowietrzacz jest.

DanielP
Moderator
Posty: 2342
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Piaseczno
Na imię mam: Daniel

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#15

Post autor: DanielP »

Dasz radę z bliska pokazać te ryby? Czy tetry ich nie ganiają? Jak parametry wody są dobre a na rybach nie widać objawów chorobowych to ciężko leczyć w ciemno. Może po prosto trafiłeś słabe ryby. Gdyby to był mój zbiornik, to chyba poczekałbym cierpliwie i dałbym się "wykruszyć" tym najsłabszym osobnikom i ewentualnie za jakichś czas spróbować dokupić nowe z innego miejsca. Zamiast leków może warto byłoby dodać do wody jakiś preparat na wzmocnienie ryb czy jakieś witaminy. To nigdy nie zaszkodzi.

Mauree
Noble
Posty: 798
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#16

Post autor: Mauree »

Jak myślisz, Danielu, niektórzy akwaryści w akwariach z gupikami stosują niewielka ilość soli akwarystycznej jako środka zapobiegającego rozwojowi drobnoustrojów i w celu stworzenia środowiska podobnego do tego, w jakim gupiki żyją w naturze. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie i czy możliwe przy innych rybach u Odie. Natomiast wiem, że mogą szkodzić gupikom rozkładające się części roślin, nie wiem, Odie, czy może być u Ciebie jakaś gnijąca roślina?

DanielP
Moderator
Posty: 2342
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Piaseczno
Na imię mam: Daniel

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#17

Post autor: DanielP »

Mauree dzięki za przypomnienie :oklaski: Oczywiście, że sól świetnie sprawdza się w akwarystyce i tu też może pomóc i na pewno nie zaszkodzi. Niektórzy skwaryści stosują ją stałe.

Mauree
Noble
Posty: 798
Rejestracja: sob maja 06, 2023 6:29 pm
Lokalizacja: Sopot

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#18

Post autor: Mauree »

Tylko nie wiem jak przy krewetkach

DanielP
Moderator
Posty: 2342
Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
Lokalizacja: Piaseczno
Na imię mam: Daniel

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#19

Post autor: DanielP »

Mi po stosowaniu soli nigdy nic z życia w zbiorniku nie padło: ani ryby, ani krewetki, ani ślimaki, ani zbrojniki :duży uśmiech:
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 813
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#20

Post autor: Catfish_Billy »

Przy niewielkim zasoleniu krewetki powinny sobie poradzić, choć ich organizmy nie znoszą tego zbyt dobrze. Długie przebywanie w zasolonej wodzie może zaburzać ich gospodarkę osmotyczną i być dla nich toksyczne. Lepszym rozwiązaniem będzie odłowienie chorych gupików i przeprowadzenie kąpieli solnej w osobnym zbiorniku.

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#21

Post autor: Odie »

Uff, dopiero teraz mi się udało usiąść do komputera. Wiec odpowiadając na pytania i uwagi:

1. Załączam kilka zdjęć, które udało mi się zrobić telefonem. Nie są jakieś super ostre (ciężko było je złapać, szybko pływają :)), ale może cos się Wam uda na nich dopatrzeć?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

2. Tetry ich nie ganiają. Tatry raczej ganiają się we własnym stadku :)

3. Całej gnijącej dużej rośliny nie było. Ale jest rozpuszczająca się kryptokotyna, i może jeszcze jakieś parę listków na innych. Powycinałem wszystko co wyglądało podejrzanie.

4. Nie bardzo mam osobny zbiornik. To już może tej soli trochę wsypie... A ile tego trzeba dawać żeby nie zaszkodzić krewetkom (mam Amano i Sakura). Litraż 112 L. Z substratem i dekoracjami to pewnie ze 100 litrów netto wody będzie?

Dziś zrobiłem podmianę wody - tak z 30%. I znalazłem tez mała, trochę już odchowaną krewetkę Sakura (na pewno się urodziła już w akwarium). Skoro krewetki się rozmnażają, to z wodą chyba wszystko OK, co nie?

P.S. Dzis rano, szukając rozwiązań, trafiłem na filmik Podwodne Swiaty o bakteriach aeromonas:
Może to jest powód? Gupiki kupiłem w sklepie akwarystycznym, ale nie wiem czy mieli z własnej hodowli czy nie.

Jet187
Noble
Posty: 511
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#22

Post autor: Jet187 »

Eeee tam, pitolenie.

Gupik hodowlany to fascynujący przykład tego, jak człowiek potrafi wziąć twarde, odporne zwierzę i przez lata kombinowania zamienić je w biologiczny odpowiednik porcelanowej filiżanki stojącej na krawędzi stołu.

Dawny gupik był niezniszczalny. Mógłby mieszkać w rowie melioracyjnym, żywić się przypadkowym glonem i przy okazji założyć trzy kolejne pokolenia rodziny. Dzisiejszy gupik hodowlany jest efektem tak intensywnej hodowli wsobnej, że wygląda, jakby jego drzewo genealogiczne było bardziej okręgiem niż drzewem.

Hodowcy przez lata gonili za większym ogonem, bardziej jaskrawym kolorem i jeszcze dziwniejszym wzorem. Efekt? Ryba przypomina model wystawowy. Piękna z daleka, ale psychicznie i fizycznie rozlatująca się przy pierwszym kontakcie z rzeczywistością.

To akwarystyczna tania chińszczyzna. Na zdjęciu wygląda spektakularnie. W reklamie wygląda jeszcze lepiej. A potem trafia do akwarium i okazuje się, że obraża się na temperaturę, stresuje podmianą wody, dostaje focha na nowe otoczenie i rozważa zakończenie swojej kariery życiowej, bo filtr zmienił kierunek przepływu o trzy stopnie.

Gupik to ryba tak delikatna, że niektóre bakterie patrzą na niego jak klient na promocję w supermarkecie. Choroby nie muszą go nawet ścigać. Wystarczy, że przejdą obok i uprzejmie się przedstawią.

Najbardziej imponujące jest jednak to, że ten badziew akwarystyczny nadal potrafi zdobywać serca ludzi. Bo kiedy płynie przez akwarium z tym absurdalnie wielkim, kolorowym ogonem, wygląda jak cesarz tropikalnych wód. Problem polega na tym, że za wyglądem cesarza często kryje się kondycja emeryta po trzech zawałach i maratonie.

Gdyby odporność była walutą, dziki gupik byłby miliarderem. Współczesny gupik hodowlany często nie miałby nawet na bilet autobusowy. I właśnie dlatego doświadczeni akwaryści patrzą na nie czasem z mieszaniną zachwytu, współczucia i lekkiego niedowierzania, że natura pozwoliła człowiekowi aż tak przesadzić

W moim akwarium:
- Sakur Red było 40, jest ponad 100
- Kirysów Panda było 4, jest przynajmniej 14, a chyba więcej
- Danio nie liczę, bo się nie da, ale widuję narybek i widzę dorastający narybek
- Razbory to samo
- Rośliny pędzą jak szalone
- Woda kryształ, nabrana do szklanki wygląda jak minerałka, pachnie kwiatami
- parametry ideane

A gupiki? Było 8, są 2. Padały jak muchy. Z całym szacunkiem do Podwodne Światy - niekoniecznie to bakterie aerosomonas.
Objawy infekcja aeromonas to:
- gnicie płetw,
- zaczerwienienia skóry i podstaw płetw,
- owrzodzenia ciała,
- wytrzeszcz oczu,
- posocznicę (septicemię),
- apatię i utratę apetytu

NIC z tego nie widziałem. Rybki wyciągałem padnięte i wyglądające pięknie (jak zdążyłem przed hienami w akwarium), zachowanie OK.
Jeden dosłownie przekręcił się podczas serwisu. Wyglądał ładnie, ledwo co jadł. Czyściłem akwarium, podcinałem roślinki, raptem "ja sie paczam", a ten leży na dnie i już go jakaś kreweta większa gdzieś ciągnie. Ostatni głąb zaklinował się za filtrem i tak dokonał żywota.

Za to te 2 gupiki? Mają się świetnie, piękne, zdrowe, nawet się lubią. Głupie są nadal. Zawsze. ZAWSZE jak zbieram siatką syf z powierzchni po podcince to musze z siatki wyciągać Gupika. Inne ryby się trzymają z daleka.

Zakupy robiłem w profesjonalnym, uznanym za najlepszy w rejonie "rybnym".

Mój wniosek? Gupiki są do d..y ;) Chyba, że masz dostęp do specyficznej, dobrej, polskiej hodowli.
Awatar użytkownika

Rysiek
Moderator
Posty: 423
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:11 pm
Lokalizacja: 100Lica
Na imię mam: poprosturysiek

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#23

Post autor: Rysiek »

Mam gupiki endlera z dzikiego odłowu z Campona w Wenezueli i nie chorują. Bo umysł i ręka ludzka ich jeszcze nie zmieniła '' poprawiła''
"WARSZAWA" T.Love (A Grochów się budzi z przepicia)
"Na zawsze i na wieczność" Wilki (Był chyba maj, Park na Grochowie)

Autor
Odie
Uczestnik
Posty: 37
Rejestracja: pn maja 11, 2026 8:02 pm
Lokalizacja: Kraków

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#24

Post autor: Odie »

No wlasnie ja na swoich tez nic nie widze :( dla mnie wygladaja normalnie. I tez padniete wygladaly ladnie…

Co ciekawe padly juz prawie wsxystkie z drugiej partii. Z red albino (pierwsza partia) zyja 3 z 4. No nic poczeksm do konca wakacji i zobaczymy…

Swoja droga - czy ludzie ktorzy sie oglaszaja na Olx ze maja ‚z hodowli’ sa godni zaufania, czy to kolejna sciema? Ewentualnie kojarzycie kogos z Krakowa gdzie mozna by uderzyc?

Najbardziej chodzi mi o to zeby oszczedzic synowi stresow (przezywa smierc rybek) :( ale tez chce miec gupiki :( Moze uda mi sie wreszcie wytlumaczyc mu ze nie tedy droga :)
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 813
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Padaja mi gupiki - juz 3:( - co sie dzieje?

#25

Post autor: Catfish_Billy »

Odie pisze: pn lip 20, 2026 3:12 pm Swoja droga - czy ludzie ktorzy sie oglaszaja na Olx ze maja ‚z hodowli’ sa godni zaufania, czy to kolejna sciema?
Na portalach sprzedażowych typu OLX czy Allegro możesz natknąć się zarówno na uczciwych hodowców jak i zwykłych handlarzy, którzy wcisną Ci ledwo dychające ryby byle tylko zarobić. Nie ma tutaj żadnej reguły. Jeżeli chcesz się upewnić czy ktoś nie ściemnia w ofercie najlepiej umów się na odbiór osobisty - będziesz miał okazję przyjrzeć się rybom oraz warunkom w jakich są utrzymywane, a w razie jakichkolwiek niepewności po prostu zrezygnujesz z zakupu. Uczciwy sprzedawca nie będzie stawiał oporu jeżeli poprosisz o możliwość przyjrzenia się rybom, gdyż ma pewność, że są najwyższej jakości :)
Jet187 pisze: pn lip 20, 2026 9:49 am Mój wniosek? Gupiki są do d..y
Nie zgadzam się z tą opinią - według mnie gupiki to fantastyczne ryby :) Głównym problemem tego gatunku (jak sam słusznie zauważyłeś) jest bezmyślny chów wsobny oraz zabawa genetyką, mająca na celu uwypuklenie określonych cech (często z ogromną strata dla samych ryb). Piękne, duże, falujące ogony i płetwy oraz intensywne kolory są często przykrywką dla wielu wad genetycznych, osłabionej odporności, pokrzywionych kręgosłupów, bezpłodności oraz szybszego starzenia się. Dodajmy do tego fakt, że obecnie wiele gupików to ryby sprowadzane z farm hodowlanych na terenie Azji, gdzie panują zupełnie inne warunki niż w naszych zbiornikach. Takie ryby są często zupełnie nieodporne na wirusy i bakterie występujące w naszej wodzie, co skutkuje ich przedwczesnym zgonem. Przybyszów z Azji trzeba bardzo wolno aklimatyzować do nowych warunków i przez pierwsze miesiące obchodzić się z nimi jak z jajkiem. Te, które przeżyją wydadzą na świat potomstwo, które powinno być już bardziej odporne ;) Uważam, że obecnie o wiele lepszym wyborem są gupiki endlera. Nie są może tak efektowne jak ich pawioocy kuzyni, ale na przestrzeni lat nie były aż tak mocno katowane genetycznie, co wpływa na ich większą odporność ;)
ODPOWIEDZ