CO2 spalona cewka
-
MagnumOpus
- Gaduła
- Posty: 119
- Rejestracja: sob kwie 09, 2022 3:14 pm
- Lokalizacja: Kielce
- Na imię mam: Kamil
CO2 spalona cewka
Witam forumowiczów
Spaliła się (a tak przynajmniej obstawiam) cewka przy elektrozaworze. W butli skończył się gaz, nie było go jakieś 2 miesiące, po nabiciu podłączyłem butle, dyfuzor stoi, widzę w nim wodę. Próbowałem udrożnić go strzykawką i nic! Woda nawet nie drgnęła, namoczyłam dyfuzor w wybielaczu i poszło. Podłączyłem butle i ją odpaliłem - wszystko cacy, aż po ok. pół h usłyszałem dźwięki jakby zwarcia, dotknąłem cewki i aż mnie poparzyła. Odłączyłem wszystko. Na drugi dzień sprawdziłem samą cewkę pod kamerą termowizyjną i promotorem - urządzenia pokazywały 180 stopni!
I teraz pytanie - mogę zastąpić chińską cewkę 230V jakąkolwiek inną o tych samych parametrach?
W odnosniku zdjęcie zestawu od aquario, a poniżej cewka ktora chce zamówić.
Spaliła się (a tak przynajmniej obstawiam) cewka przy elektrozaworze. W butli skończył się gaz, nie było go jakieś 2 miesiące, po nabiciu podłączyłem butle, dyfuzor stoi, widzę w nim wodę. Próbowałem udrożnić go strzykawką i nic! Woda nawet nie drgnęła, namoczyłam dyfuzor w wybielaczu i poszło. Podłączyłem butle i ją odpaliłem - wszystko cacy, aż po ok. pół h usłyszałem dźwięki jakby zwarcia, dotknąłem cewki i aż mnie poparzyła. Odłączyłem wszystko. Na drugi dzień sprawdziłem samą cewkę pod kamerą termowizyjną i promotorem - urządzenia pokazywały 180 stopni!
I teraz pytanie - mogę zastąpić chińską cewkę 230V jakąkolwiek inną o tych samych parametrach?
W odnosniku zdjęcie zestawu od aquario, a poniżej cewka ktora chce zamówić.
-
Batonik26
- Gaduła
- Posty: 188
- Rejestracja: pn mar 31, 2025 1:55 am
- Lokalizacja: Kraków
- Na imię mam: Tadeusz
CO2 spalona cewka
Skoro elektrozawór działa (buczy, grzeje się itd.) to znaczy, że nie cewka się spaliła. Problemem jest taka mała uszczelka, na którą opada grzybek przy wyłączeniu zaworu (zamyka przepływ). Ta uszczelka się rozpłaszcza i powiększa, aż przestaje działać, wszystko głośno buczy. Co do uszczelki mam 95% pewności, bo sprawdziłem to na dwóch zaworach u siebie, Jeśli się da rozebrać zawór, to uszczelkę można wymienić w jakimś markecie. Tej uszczelki nie należy używać powtórnie (np. ładnie ułożyć i liczyć na cud), bo ona jest rozklepana i rozciągnięta.
Ta chińska cewka na pewno zadziała, ale po jakimś czasie problem z uszczelką się zacznie znowu. To jest element zużywalny i lepiej się zainteresować wymianą.
Ta chińska cewka na pewno zadziała, ale po jakimś czasie problem z uszczelką się zacznie znowu. To jest element zużywalny i lepiej się zainteresować wymianą.
-
MagnumOpus
- Gaduła
- Posty: 119
- Rejestracja: sob kwie 09, 2022 3:14 pm
- Lokalizacja: Kielce
- Na imię mam: Kamil
CO2 spalona cewka
Dobrze, ale
Szukałem oparcia na różnych portalach i wiem jedno- do takich wartości się grzać nie powinna
Nie wykluczam i też to sprawdzę, ale pod test pirometrem i kamerę termowizyjną poddałem samą już ściągnięte cewkę z tego trzpienia od elektrozaworu, która sama z siebie grzała się do 180 stopni.
Szukałem oparcia na różnych portalach i wiem jedno- do takich wartości się grzać nie powinna
-
MagnumOpus
- Gaduła
- Posty: 119
- Rejestracja: sob kwie 09, 2022 3:14 pm
- Lokalizacja: Kielce
- Na imię mam: Kamil
CO2 spalona cewka
Moge jeszcze dopytać cię czy chodzi o uszczelkę przy reduktorze czy jakąś inną?MagnumOpus pisze: ↑pn sty 12, 2026 12:16 pm Problemem jest taka mała uszczelka, na którą opada grzybek przy wyłączeniu zaworu
-
Grondal
- Zapaleniec
- Posty: 260
- Rejestracja: sob gru 28, 2024 12:40 pm
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
CO2 spalona cewka
Spalona cewka się nie grzeje.
-
Batonik26
- Gaduła
- Posty: 188
- Rejestracja: pn mar 31, 2025 1:55 am
- Lokalizacja: Kraków
- Na imię mam: Tadeusz
CO2 spalona cewka
Nie przy reduktorze, w środku tego "czarnego pudełeczka". Jak odkręcisz tę plastikową nakrętkę pod spodem, to da się zdjąć zawór, a później można go rozdzielić na dwie części. W przezroczystej jest trzpień (grzybek), poruszany elektromagnesem i cewka, a w czarnej zawór, który dla uszczelnienia ma na sobie oring - o niego chodzi. Gdy się się go naciśnie kilkaset rasy, to musi się zużyć, a tak właśnie działa ten zawór. Przy zmianie oringa trzeba uważać, żeby go nie potraktować smarem, bo wtedy wymiana będzie potrzebna jeszcze szybciej (guma się rozpada). To daje efekt w postaci hałasu, terkotu, coś takiego. A co do cewki, to owszem, tak właśnie powinna się grzać. Trzeba sobie zdać sprawę, że na podniesienie tego małego trzpienia trzeba naprawdę dużo mocy, stąd grzanie się cewki - ani to oszczędne, ani potrzebne...MagnumOpus pisze: ↑pn sty 12, 2026 10:35 pm Moge jeszcze dopytać cię czy chodzi o uszczelkę przy reduktorze czy jakąś inną?
Przed zdejmowaniem elektrozaworu zakręć butlę.
-
MagnumOpus
- Gaduła
- Posty: 119
- Rejestracja: sob kwie 09, 2022 3:14 pm
- Lokalizacja: Kielce
- Na imię mam: Kamil
CO2 spalona cewka
Zamykając temat - wymieniłem cewkę na jakąś z diodą, polecaną do ciągłej pracy i odpukać problem z dźwiękiem zwarcia zniknął, bąbelki lecą więc mam nadzieję że problem zniknie na stałe.
-
Batonik26
- Gaduła
- Posty: 188
- Rejestracja: pn mar 31, 2025 1:55 am
- Lokalizacja: Kraków
- Na imię mam: Tadeusz
CO2 spalona cewka
Miałem się już nie wypowiadać na tym martwym forum, bo za często mnie tu kasują, ale jest ciekawostka.
Kiedyś rozmawialiśmy tu o zastosowaniu tradycyjnych rozwiązań spawalniczych do podawania CO2 w akwarium - że to jest całkiem dobre, że taki zawór Camozzi to czemu by nie i że można. Pisałem wtedy, że dedykowane rozwiązania, zwłaszcza te od Invitala, to jak przeskok na księżyc, nowa jakość. No i dzisiaj sobie rozebrałem elektrozawór od Invitala, a że kiedyś grzebałem w tych zaworach medycznych, to mam porównanie. I proszę - w elektrozaworze Invitala nie ma oringa, do którego dociska się trzpień. Po prostu sam trzpień robi za oring (ma gumowy środek) i nie ma takiej opcji, że oring się rozklepie, jak w tych medycznych zaworach, po dwóch tysiącach godzin, a zawór będzie przepuszczał. Niby drobiazg, a pokazuje dlaczego te dedykowane rozwiązania to nowa jakość. Albo takie coś - reduktor Invitala przykręcicie do butli rękami i będzie to szczelne - znowu drobiazg, a wszystko zmienia.
Hehe - tutaj tylko dorzucam gałązkę do ognia, bo nie liczę, że jak forum martwe, to się dyskusja wzbudzi
Kiedyś rozmawialiśmy tu o zastosowaniu tradycyjnych rozwiązań spawalniczych do podawania CO2 w akwarium - że to jest całkiem dobre, że taki zawór Camozzi to czemu by nie i że można. Pisałem wtedy, że dedykowane rozwiązania, zwłaszcza te od Invitala, to jak przeskok na księżyc, nowa jakość. No i dzisiaj sobie rozebrałem elektrozawór od Invitala, a że kiedyś grzebałem w tych zaworach medycznych, to mam porównanie. I proszę - w elektrozaworze Invitala nie ma oringa, do którego dociska się trzpień. Po prostu sam trzpień robi za oring (ma gumowy środek) i nie ma takiej opcji, że oring się rozklepie, jak w tych medycznych zaworach, po dwóch tysiącach godzin, a zawór będzie przepuszczał. Niby drobiazg, a pokazuje dlaczego te dedykowane rozwiązania to nowa jakość. Albo takie coś - reduktor Invitala przykręcicie do butli rękami i będzie to szczelne - znowu drobiazg, a wszystko zmienia.
Hehe - tutaj tylko dorzucam gałązkę do ognia, bo nie liczę, że jak forum martwe, to się dyskusja wzbudzi
-
DanielP
- Moderator
- Posty: 2342
- Rejestracja: wt kwie 25, 2017 9:52 am
- Lokalizacja: Piaseczno
- Na imię mam: Daniel
CO2 spalona cewka
Batonik26 wskaż mi proszę inne ,,żywe" forum
Patrząc na porę roku w której co roku zauważalny jest spadek aktywności forumowiczów w porównaniu chociażby do okresu zimowego ale i przede wszystkim na to, co dzieje się na różnych forach to uważam, że fawa ma się całkiem nieźle.
-
Catfish_Billy
- Noble
- Posty: 813
- Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
- Lokalizacja: Darłowo