Prawda to - małe ryby wcale nie są takie niewinne, zwłaszcza w grupie potrafią podgryzać i testować krewetki, szczególnie po wylince. Natomiast to nie jest sytuacja zero-jedynkowa. U mnie krewetki żyją z rybami i funkcjonują normalnie, dorosłe osobniki mają się dobrze, a kolonia Amano się utrzymuje, choć młode Sakura oczywiście będą miały trudniej.
Dużo zależy od warunków, gęste rośliny, kryjówki, spokojna obsada i stabilna woda robią ogromną różnicę. Krewetki przy rybach będą bardziej czujne, to normalne, ale to jeszcze nie znaczy, że są w ciągłym stresie. W naturze też nie żyją w pustym akwarium bez „zagrożeń”. To ich naturalne zachowanie. Zresztą Danio Galaxy też zwykle siedzą w krzakach.
Natomiast samice Amano to mają w nosie - chodzą gdzie chcą.
Więc masz rację, że ryby mogą uszkadzać krewetki i wpływać na ich zachowanie, ale w dobrze zrobionym zbiorniku da się to pogodzić, tylko trzeba zaakceptować kompromis. Jeśli ktoś chce maksymalnej hodowli krewetek, to trzyma je osobno. Jeśli chce akwarium towarzyskie, to krewetki z rybami są jak najbardziej do zrobienia, tylko nie będzie to sterylna hodowla bez strat.
A że hodowcę telepie... dziwne, w końcu chce chyba sprzedać, a nie żeby każdy miał hodowlę i oddawał na OLX za darmo
