Zapraszamy na comiesięczne spotkania warszawskich akwarystów i użytkowników FAWA.PL.
Szczegóły w wątku: kliknij!. Najbliższe spotkanie już... w sobotę, 07.10.2017.o o godzinie 17:00. Zapraszamy do PUBu Zielona Gęś koło Metro Pole Mokotowskie

złamany kręgosłup?

Dyskusje na temat chorób oraz sposobów ich zwalczania. Profilaktyka.

Autor
ppaula2

złamany kręgosłup?

#1

Post autor: ppaula2 » wt mar 16, 2010 5:34 pm

Mam jednego gupiczka, który ma 20 dni. Miot był dość spory bo ok 40-50 szt. Wykończył moją gupiczkę bo do tej pory pływa chuda jak patyk. Długo dochodziła do siebie po porodzie. Myślałam, że jest chora i padnie. Przez jakieś 10 dni po porodzie chowała się po kątach. Okazało się jednak, że doszła do siebie, ale już nie zapowiada się na to, że będzie miała młode (to mnie akurat nie martwi :p). Mimo iż pływa normalnie wygląda trochę niewyraźnie :/ Ale nic chorobowego u niej nie zauważam... Jedyne co to ociera się o różne rzeczy od czasu do czasu.
Ale to robią wszystkie rybole bez oznak choroby już od dłuższego czasu - przestałam się tym przejmować.
Wracając do tego gupika. Otóż jest on wygięty łepkiem w górę o jakieś 45st. Wydaje mi się, że ma złamany kręgosłup. Ale trzyma się, żyje i nie mam sumienia nic z nim zrobić.
Powiedzcie czy dobrze robię że pozwalam jej żyć?
No i co to może być?
Aha, maluchy od wczoraj są w ogólniaku. I mimo iż myślałam, że może dorosłe ją wykończą okazało się, że doskonale sobie daje tam radę.


Artexo
Zapaleniec
Posty: 277
Rejestracja: ndz sty 24, 2010 10:57 pm
Lokalizacja:
Płeć:

Re: złamany kręgosłup?

#2

Post autor: Artexo » wt mar 16, 2010 5:46 pm

Witam jeśli sobie radzi to ja dałbym maluchowi szanse... Kiedyś słyszałem że jak ryby się krzyżują po rodzinie to mogą się zdarzyć takie przypadki kiedy ryba nie jest prosta tylko wygięta... Niech ktoś inny się wypowie na ten temat...


Autor
ppaula2

Re: złamany kręgosłup?

#3

Post autor: ppaula2 » wt mar 16, 2010 7:02 pm

ale moja nie skrzyżowała się z rodziny
samice gdzie indziej kupowane i samce też gdzie indziej....
nie możliwe.
chyba, że przeniosła na sobie nasienie brata ?!


Autor
Linf

Re: złamany kręgosłup?

#4

Post autor: Linf » wt mar 16, 2010 8:08 pm

Może poprostu wyszła jedna "trefna" sztuka ;) Jak już się trzyma 20 dni to powinien pociągnąć dalej tylko będzie taki niewyględny.


Autor
ppaula2

Re: złamany kręgosłup?

#5

Post autor: ppaula2 » wt mar 16, 2010 8:43 pm

Słodki jest przez to :)
Tylko obawiam się jego/jej rozrodu.
Chyba będę musiała trzymać w 25l z krewetkami....


Autor
Linf

Re: złamany kręgosłup?

#6

Post autor: Linf » wt mar 16, 2010 8:55 pm

Ja miałem przekoszonego neonka tylko,że on był przekoszony do dołu i żył u mnie ze 2 lata.

Awatar użytkownika

ziabak
Zasłużeni
Posty: 2060
Rejestracja: pt wrz 11, 2009 7:37 pm
Lokalizacja: Bielany
Na imię mam: Monika
Płeć:

Re: złamany kręgosłup?

#7

Post autor: ziabak » śr mar 17, 2010 5:19 pm

Jeśli zamierzasz rybkę z wadą utrzymywać przy życiu to oddziel ją od reszty przed osiągnięciem płodności, bo jest duże prawdopodobieństwo że bedzie przenosić chory gen. U mnie czasem też trafia się narybek ze skrzywieniem kręgosłupa - ja takie ryby eliminuję gdy tylko zauważam - po prostu idą na pokarm będąc jeszcze narybkiem.
Ameca splendens, Xenotoca eiseni, P.wingei standard, snake skin, japan blue, blond, red scarlet, El Tigre, Limia tridens, drobniczka, Limia nigrofasciata, Poecilia gillii, C.pygmaeus, L.multifasciatus, wieloplamka, Gambusia affinis.


Autor
ppaula2

Re: złamany kręgosłup?

#8

Post autor: ppaula2 » pn mar 29, 2010 5:51 pm

Znalazłam na allegro bardzo podobnego lecz starszego gupika:
http://www.allegro.pl/item979772029_wyk ... d_1zl.html

Mój siedzi sobie z małym narybkiem (maluchy za tydzień idą do ogólnego), ampulkami i krewetkami.
Nie mam zamiaru go łączyć z innymi gupikami
Ostatnio zmieniony pn mar 29, 2010 5:54 pm przez ppaula2, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości