Helena vs Red Sakura

Jeśli chcesz porozmawiać o akwarium i jego mieszkańcach, powymieniać się doświadczeniami, opisać swoje przygody, PISZ! Wszystko o akwarystyce.
ODPOWIEDZ

Autor
Jet187
Noble
Posty: 523
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Helena vs Red Sakura

#1

Post autor: Jet187 »

Widzieliście kiedyś, żeby Helenom udało się upolować Neocardinę? No ja też nie widziałem. Do wczoraj.

Jak one to zrobiły - nie wiem, ale chyba zacznę zaklejać pokrywę akwarium na noc 😉

Zauważyłem to przy szczycie akwarium, pod limnobium. Biedna krewetka jeszcze walczyła. Nie miałem pomysłu, jak jej pomóc.
Po chwili spadli na dół. Zleciały się inne Heleny, z krewetki został pancerzyk, pancerzyk zaczęły wchrzaniać inne krewetki.

Natura jest brutalna.

Obrazek

Agagin
Noble
Posty: 478
Rejestracja: sob sty 29, 2022 7:46 pm
Lokalizacja: Kielce/Bremen
Na imię mam: Aga

Helena vs Red Sakura

#2

Post autor: Agagin »

Jet187
Słyszałam historie, że tak bywa,ale nie znam nikogo kto byłby naocznym świadkiem...musisz przytargać jakichś obcych ślimaków dla helenek to zmienią dietę 😁

Autor
Jet187
Noble
Posty: 523
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Helena vs Red Sakura

#3

Post autor: Jet187 »

Agagin no to już znasz :)

Heleny były odpowiedzią na plagę ślimakow. Były ich setki, szyba nocą "szła" cała, odławiałem pułapkami dziesiątki i nie robiło to żadnej różnicy. Wpuściłem 10 sztuk małych Helenek.

Parę miesięcy później - zero ślimaków inwazyjnych. Dosłownie - zero. Zaczynam się bać, czy się za Helmety i Zebry nie wezmą zaraz...
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 838
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Helena vs Red Sakura

#4

Post autor: Catfish_Billy »

Natury nie oszukasz - Helenki to drapieżniki i ciężko oczekiwać od nich, aby żywiły się sałatą :wink: Byłem już świadkiem ataku tych ślimaków na krewetki - to, że są one tak mało widoczne może wynikać z ich angielskiej nazwy assassin snail (asasyni słynęli ze skrytobójstwa, a Helenkom widocznie bardzo spodobała się ta technika :D ). W Twoim akwarium zabrakło ich głównego pokarmu - innych, mniejszych ślimaków, więc zaczęły gustować w skorupiakach. Słyszałem nawet o przypadkach, gdzie ich ofiarami padał narybek (najczęściej osłabione lub chore osobniki).

Krolic
Moderator
Posty: 1228
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Helena vs Red Sakura

#5

Post autor: Krolic »

Ha.. a myślałem że to legenda akwarystyczna. Z drugiej strony moze i dobrze ze sie nie bedzie dalej rozmnazac jak sie dala złapać ślimakowi ;)

Autor
Jet187
Noble
Posty: 523
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Helena vs Red Sakura

#6

Post autor: Jet187 »

Krolic pisze: ndz sie 30, 2026 11:25 pm Z drugiej strony moze i dobrze ze sie nie bedzie dalej rozmnazac jak sie
Coś w tym jest. W wiele bym uwierzył, ale widząc prędkość i reakcje krewetek oraz odpowiednie cechy ślimaków nie stawiałbym pieniędzy na ślimaka w tym pojedynku.

Choć muszę wam powiedzieć, że się te krewety tak rozleniwiły, że jak przycisk robię, to się muszę namęczyć, żeby szanowna raczyła jedna z drugą opuścić obcięty kawałek roślinki 🤣

Krolic
Moderator
Posty: 1228
Rejestracja: śr paź 19, 2016 9:54 am
Lokalizacja: Warszawa - Białołeka
Na imię mam: Kamil

Helena vs Red Sakura

#7

Post autor: Krolic »

Jet187 pisze: pn sie 31, 2026 8:27 pm raczyła jedna z drugą opuścić obcięty kawałek roślinki
moze musisz je mniej karmić ;)

Autor
Jet187
Noble
Posty: 523
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Helena vs Red Sakura

#8

Post autor: Jet187 »

Krolic zasadniczo to ich wcale nie karmię. Karmię zbiornik tak, jakby tych ponad 100 krewetek nie było, a one i tak nażarte łażą.

Wczoraj stowerdziłem, że zrobię im święto. Wytachałem z ogrodu sporą gałązkę pokrzywy, sparzyłem, wbiłem w pioch. Na filmach widziałem, że się na to rzucają.

Może ze dwie leniwie przylazły, jedna Amano cos tam poskubała.

Za to odkryłem, że Tetra Wafer Mix, ta niebieska to przysmak Amano. Podpływają i podkaszają Kiryskom całą tabletkę, a później spylają z nią po całym akwarium. Komicznie to wygląda.
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 838
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Helena vs Red Sakura

#9

Post autor: Catfish_Billy »

Jet187 pisze: pn sie 31, 2026 8:27 pm widząc prędkość i reakcje krewetek oraz odpowiednie cechy ślimaków nie stawiałbym pieniędzy na ślimaka w tym pojedynku
Przegrać wyścig o życie ze ślimakiem to rzeczywiście bardzo słabo - być może krewetki nie upatrują zagrożenia w Helenkach, dlatego ich czujność jest uśpiona :D
Jet187 pisze: pn sie 31, 2026 8:27 pm krewety tak rozleniwiły, że jak przycisk robię, to się muszę namęczyć, żeby szanowna raczyła jedna z drugą opuścić obcięty kawałek roślinki
Myślę, że przyzwyczaiły się do widoku ręki, która co prawda zabiera zielsko z akwarium, ale jednocześnie nie wyrządza im żadnej krzywdy - a jeżeli coś nie zamierza ich atakować to po cholerę tracić energię na ucieczkę? :mrgreen: Pogrzebie, trochę zmąci wodę, a później sobie pójdzie - dzień jak co dzień ;)

zielonyzagon2
Gość
Posty: 2
Rejestracja: pt sie 28, 2026 1:51 pm
Lokalizacja: Warszawa, Bemowo

Helena vs Red Sakura

#10

Post autor: zielonyzagon2 »

U siebie w zbiorniku 60l trzymam Red Sakuę od kilku miesięcy i początkowo miałem spore problemy z parametrami. Woda z kranu wychodziła twarda, więc musiałem dołożyć liście terminali i trochę torfu, żeby zejść do GH poniżej 8 i pH w okolice 6,8-7,0. Filtrację mam na gąbce napędzanej powietrzem – przy krewetkach to chyba najbezpieczniejsza opcja, bo nie ma ryzyka, że ktoś wpadnie do wlotu. Przy okazji znalazłem to opisane tutaj: filtracji w akwarium i faktycznie potwierdziło moje założenie, że przy małym zbiorniku lepszy będzie filtr o mniejszej wydajności, ale z delikatnym przepływem.

Temperaturę trzymam w okolicach 23-24°C i krewetki czują się dobrze, regularnie mają młode. W obsadzie mam tylko kilka małych rybek – neonki Innesa – ale zastanawiam się, czy to nie za dużo dla nich. Zauważyłem, że przy większej ilości ryb krewetki chowają się bardziej i rzadziej widuję je na szybie. Może ktoś z Was ma sprawdzony zestaw ryb, które nie przeszkadzają Red Sakurze? Chętnie poczytam, bo sam się waham, czy nie zrezygnować z rybek całkowicie i nie postawić na bardziej gęste rośliny.
Awatar użytkownika

Catfish_Billy
Noble
Posty: 838
Rejestracja: wt sie 27, 2024 6:54 am
Lokalizacja: Darłowo

Helena vs Red Sakura

#11

Post autor: Catfish_Billy »

zielonyzagon2
Osobiście jestem całkowitym przeciwnikiem trzymania krewetek i ryb w jednym zbiorniku. Nawet małe rybki potrafią być bardzo dokuczliwe dla krewetek. Neony pomimo niewielkich rozmiarów są dosyć łakome oraz złośliwe ( z resztą jak wiele innych gatunków ryb z rodziny kąsaczowatych) i z olbrzymią radością mogą podgryzać młode skorupiaki. Dla krewetek ryby to naturalni wrogowie - instynkt nakazuje schodzić im z oczu. Możesz spróbować podmienić neony na Razbory Borneańskie (to niewielkie ryby i teoretycznie nie powinny stanowić zagrożenia dla krewetek, ale pewności nigdy mieć nie można), ale moim zdaniem najlepszym wyjściem byłoby po prostu zostawienie krewetek samych sobie.

Autor
Jet187
Noble
Posty: 523
Rejestracja: ndz lip 27, 2025 3:23 pm
Lokalizacja: Gdynia
Na imię mam: Bartosz

Helena vs Red Sakura

#12

Post autor: Jet187 »

Moja praktyka wykazuje, że jakaś krzywda lub nękanie krewetek to ektremalna rzadkość. Ukrywanie się natomiast tak, jak najbardziej, ale też nie zawsze.

Krewetki filtracyjne:
Wielkie, w zasadzie większe od 90% ryb w moim akwarium - królowe kamuflażu. Znaleźć je to jak święty gral. Tylko nocą dumnie łażą.

Red Sakura
Rano się chowają, chyba instynkt, ale później jest ich absolutnie pełno. Mam lekko ponad 100 i zasadniczo na każdym liściu i kamieniu je widać. Kompletnie ignorowane przez ryby. Skubią se ten biofilm, nikt im nie przeszkadza. Najbardziej nietowarzyskie ze wszyskich istot w akwarium. Je interesuje jedynie skubanie biofolmu, nimi nie interesuje się nikt.

Krewetki Amano
Mają wylane na wszysko. Pływają gdzie chcą, kiedy chcą, podpierdzielają kirysom i mieczykom tabletki, jedzą razem z rybami, czasem płyną z ławicą rasbor.

Także w moim zbiorniku - zupełnie bez problemu. Stale widzę młode Sakury, to jest dosłownie inwazja, było 40 wpuszczone, a teraz to dosłownie na każdym elemencie dekoracji i roślin siedzą.

No chyba, że jakaś ostatnia gapa krewetkowa da się zeżreć ślimakowi.
ODPOWIEDZ