Aktualna obsada:Zaczęło się przypadkiem, w zakamarkach piwnicy znalazłem stary zbiornik o nietypowych wymiarach 130x50x17 cm. 4 kotwy i półka wykonana własnoręcznie i zbiornik wisiał na ścianie. Pokrywę wykonałem z blachy wewnątrz białej na zewnątrz pomalowanej na czarno. Giętarka i jakieś kilkanaście nitów. Pod pokrywę poszły dwie lampy led po 14W każda.Postanowiłem nie zajmować się co2 i minerałami więc do akwa trafiły tylko sztuczne roślinki i kilka pływających. Zakupiłem filtr zewnętrzny aquael multikani 800 i dwa dodatkowe pojemniki. Jako filtry użyłem gąbka 10 potem gąbka 45, następnie 1.5 litra ceramiki i w ostatnim pojemniku po połowie zeolit i węgiel. Grzałka 150w z termostatem na 25 stopni oraz napowietrzacz. Na dno trafił filtr denny pokryty kamieniem 5-10 mm, dodatkowo drugi zasys na przeciwnej ścianie wylotu. Pierwsze napełnienie, szczelneDo wody starter z bakterii. Ne czekałem długo przyznam się już po trzech dniach do zbiornika trafiło 12 neonów inesa. Tydzień później jakieś 3 płatki. W kolejnym 4 samce gupika. Potem 12 brzanek sumatrzańskich i 2 zbrojniki weloniaste. I tak z tygodnia na tydzień chyba przerybiłem i przekarmiłem bo zaczęły się problemy w 5 tygodniu. Duży skok no2 i no3, miałem już testy paskowe. Podmiany wody 30% robiłem codziennie lub co 2 dni. Niestety uśmierciłem kilka rybek. Postanowiłem zasadzić roślinki. Uspokoiło się. Aktualnie karmię raz dziennie i obsada trzyma się już stała.
10 x neon inesa
10 x brzanka sumatrzańska
6 x kirysek pstry
4 x gupik samiec
4 x zmieniak plamisty płatka
2 x zbrojnik weloniasty
Z roślinek aktualnie
1 x moczarka tak ze 30 cm
1x anubis tak z 20 cm
5 x lobelia cardinalis młodziutkie i bez gruntu
5 x staurogune repens młode
+ kilka kupek Monte Carlo młodych
Parametry wody z dzisiaj:
Cl2 - 0 mg/l
PH - 6.8
KH - 10 °d
GH - 8 °d
NO2 - 2 mg/l
NO3 - 25 mg/l
Boję się dołożyć rybek, boję się dosypać piasku choć zawór mam tak przestawiony że większość wody pobieram z nad powierzchni a nie filtra dennego.
Z nudów dołożyłem bimbrownię test co2 zielony. Działa bo był niebieski, żółtego nie sprawdzałem
Jak zrobić żeby nic więcej mi nie padło i żeby te no do zera zbić? Da się tak do zera?
Skoro są rośliny to jakie jeszcze testy bo same co2 to pewnie mało?


