KarolX22 że mokry? W workach? 2 lata?
Czekaj, ja to muszę rozchodzić...
Piasek leżakowany 2 lata na mokro to już nie piasek, tylko kiszonka. W workach zrobił się beztlenowy eksperyment, więc po wsypaniu do akwarium masz skoki NO2, beton na dnie i skorupę biologiczną. To nie żadne patogeny ani plaga z kosmosu, tylko biologia, która dostała drugie życie.
Najrozsądniej go wywalić albo zdjąć górę i dosypać świeży, bo ten piasek ma już własne zdanie i z akwarium współpracować nie chce
Płukanie nic nie da, gotowanie też niekoniecznie. Płukanie, gotowanie, potraktowanie chemia, suszenie w cienkiej warstwie i wysokiej temperaturze i ponowne płukanie tak, ale serio - sam prąd bedzie droższy niż nowy piasek.
Moim zdaniem - wywal cały ten muł rzeczny (bo tym się stał) I wsyp nowy, suchy, czysty piasek. Najlepiej do filtracji basenowej (masz certyfikat czystości i gwarancję gradacji) albo jakis markowy (ale moim zdaniem - szkoda pieniędzy).